Aquaman i Zaginione Królestwo generują zysk Warner Bros, wyniki box office.

Aquaman i Zaginione Królestwo generują zysk Warner Bros, wyniki box office.
Autor Sylwia Kowalska
Sylwia Kowalska20.02.2024 | 7 min.

Aquaman i Zaginione Królestwo okazały się kinowym hitem, który przyniósł zysk wytwórni Warner Bros. Film zarobił dotychczas 433 miliony dolarów przy budżecie 205 milionów. Oznacza to, że studio zarobi na produkcji, choć początkowo obawiano się strat z powodu kosztownych dokrętek. Warto dodać, że pierwsza część Aquamana z 2018 roku zainkasowała ponad miliard dolarów. Była to ostatnia produkcja z uniwersum DC z Jasonem Momoą, który ma jednak zagrać złoczyńcę Lobo.

Aquaman i Zaginione Królestwo z zyskiem

Film Aquaman i Zaginione Królestwo okazał się sporym sukcesem finansowym dla wytwórni Warner Bros. Według najnowszych danych serwisu Box Office Mojo, produkcja zebrała dotychczas 433 miliony dolarów wpływów ze sprzedaży biletów na całym świecie. Przy budżecie wynoszącym 205 milionów dolarów oznacza to, że studio z pewnością zarobi na filmie i zapewni sobie zysk.

Początkowo obawiano się, że sequel przyniesie straty z powodu licznych i kosztownych dokrętek. Na szczęście wpływy z biletów przekroczyły oczekiwania i pozwolą wytwórni na niewielki, ale jednak zysk. Dla porównania, pierwsza część z 2018 roku zarobiła zawrotną kwotę ponad miliarda dolarów.

Wpływy z box office wyższe od oczekiwań

Wpływy ze sprzedaży biletów na Aquamana 2 są wyraźnie wyższe niż początkowo zakładano. Film nie powtórzy co prawda spektakularnego sukcesu finansowego pierwszej części, ale z pewnością nie zaliczy się też do komercyjnych porażek.

Zebrane dotychczas 433 miliony dolarów to całkiem niezły wynik, biorąc pod uwagę mieszane recenzje filmu i nieco chłodne przyjęcie go przez widzów. Wytwórnia Warner Bros może więc odetchnąć z ulgą, a twórcy filmu najpewniej zachowają posady przy ewentualnych kolejnych projektach z uniwersum DC.

Budżet filmu wyniósł 205 mln dolarów

Jak podaje serwis Deadline, oficjalny budżet filmu Aquaman i Zaginione Królestwo wyniósł około 205 milionów dolarów. Do tego należy doliczyć około 100 milionów na promocję i marketing produkcji.

Oznacza to łączny koszt rzędu 305 milionów. Aby film zaczął przynosić zyski, musiałby więc zebrać wpływy ze sprzedaży biletów na poziomie przynajmniej 450-500 milionów dolarów.

Obecne wyniki box office na poziomie 433 milionów pokazują, że sequel Aquamana ledwo co wyszedł na plus. Ale z pewnością lepszy minimalny zysk niż spora strata.

Trzeba przyznać, że początkowe prognozy sugerowały, iż Aquaman 2 może zaliczyć dotkliwą klapę finansową i kosztować studio nawet do 100 mln dolarów. Na szczęście wpływy z biletów są na tyle wysokie, że udało się tego uniknąć.

Dokrętki zwiększyły budżet sequela

Wysoki budżet filmu to efekt między innymi licznych i kosztownych dokrętek. Według plotek, zdjęcia do niektórych scen musiały zostać powtórzone nawet 7 razy z różnych powodów.

Spowodowało to oczywiście znaczny wzrost wydatków poniesionych na produkcję. Na szczęście wytwórnia Warner Bros uniknęła jednak sporych strat dzięki całkiem niezłym wpływom z kin.

Czytaj więcej: Sekretny czat gwiazd kina akcji. Kevin Hart wygadał się!

Aquaman 2 przyniesie niewielki zysk

Biorąc pod uwagę budżet rzędu 205 milionów dolarów oraz dotychczasowe wpływy na poziomie 433 milionów, można oszacować, że film Aquaman i Zaginione Królestwo przyniesie wytwórni Warner Bros niewielki zysk rzędu kilkudziesięciu milionów dolarów.

Jest to z pewnością dużo mniej, niż liczono po spektakularnym sukcesie pierwszej części z 2018 roku. Niemniej jednak w obliczu fatalnych recenzji i kiepskich prognoz, nawet taki minimalny zarobek można uznać za sukces.

  • Sequel ledwo wyszedł na plus finansowo
  • Przewidywano nawet 100 mln dolarów strat
  • Ostatecznie będzie jednak niewielki zysk dla wytwórni

Minimalny zysk z pewnością nie zachęci do kręcenia kolejnych części, ale przynajmniej pozwoli uniknąć większych problemów finansowych. A zważywszy na mizerne recenzje i oceny, jest to całkiem niezły wynik.

Komercyjne rozczarowanie, ale bez strat

Pod względem finansowym Aquaman 2 to z pewnością rozczarowanie. Zebrane wpływy są bowiem ponad dwukrotnie niższe niż w przypadku pierwszej części z 2018 roku. Można więc mówić o sporym zawodzie jeśli chodzi o wyniki box office.

Niemniej sequel uniknie losu wielu innych kasowych klap i nie wygeneruje dla studia sporych strat. Dzięki budżetowi na poziomie 205 milionów dolarów oraz wpływom przekraczającym 400 milionów, film powinien przynieść minimalny zysk liczony w dziesiątkach milionów.

Aquaman pożegnał się z DCEU

Aquaman i Zaginione Królestwo generują zysk Warner Bros, wyniki box office.

Wraz z fiaskiem komercyjnym i artystycznym filmu Aquaman i Zaginione Królestwo, studio Warner Bros zdecydowało o rezygnacji z uniwersum filmowego DC Extended Universe. Oznacza to pożegnanie z dotychczasową wersją Aquamana granego przez Jasona Momoę.

Aktor prawdopodobnie już nigdy nie powróci do roli superbohatera Arthura Curry'ego. Jego przygoda z uniwersum DC dobiegła końca wraz z porażką finansową i artystyczną sequela z 2023 roku. Fani komiksowego herosa nie zobaczą go już najpewniej w solowych produkcjach.

Brak kontynuacji przygód Aquamana

Niska frekwencja na Aquamana 2 oraz fatalne recenzje widzów i krytyków oznaczają brak szans na kontynuację. Wytwórnia Warner Bros nie zdecyduje się zapewne na sequel przy tak marnych wynikach pierwszego sequela. Widzowie wyraźnie dali do zrozumienia, że historia Arthura Curry'ego ich nie interesuje.

Oznacza to smutne pożegnanie z ekranową wersją Aquamana, który w swoim filmowym debiucie z 2018 roku zachwycił publikę i zebrał ponad miliard dolarów wpływów. Niestety kontynuacja okazała się kompletną klapą i pogrzebała szanse na dalsze solowe przygody bohatera.

Jason Momoa zagra Lobo

Choć Jason Momoa żegna się z rolą Aquamana, to jego przygoda z komiksowym uniwersum DC jeszcze się nie skończyła. Według plotek aktor wcieli się bowiem w postać kosmicznego łowcy nagród i złoczyńcy - Lobo.

Momoa miałby zagrać tytułowego bohatera w solowym filmie poświęconym temu barwnemu antyherosowi. Jego charakterystyczny wygląd i budowa ciała idealnie pasują do tej roli. Wytwórnia Warner Bros ma już nawet scenariusz produkcji i szuka reżysera.

Postać Aquaman Lobo
Aktor Jason Momoa Jason Momoa
Status Zakończona przygoda Nadchodzący film

Jak widać, przed Jasonem Momoą nowe wyzwania aktorskie. Choć jego czas jako Aquamana już minął, aktor wcieli się w inną komiksową postać z uniwersum DC - Lobo. Czy powtórzy sukces pierwszego Aquamana? Przekonamy się w najbliższych latach.

Podsumowanie

Film Aquaman i Zaginione Królestwo okazał się sporym sukcesem finansowym dla wytwórni Warner Bros. Według serwisu Box Office Mojo, produkcja zebrała 433 miliony dolarów przy budżecie 205 milionów. Oznacza to niewielki, ale jednak zysk dla studia. Wpływy są co prawda dużo niższe niż w przypadku pierwszej części z 2018 roku, ale wystarczające, by uniknąć strat pomimo fatalnych recenzji.

Dla Jasona Momoy była to ostatnia przygoda z rolą Aquamana. Aktor żegna się z DCEU, ale ma wcielić się w inną komiksową postać - Lobo. Czy powtórzy sukces pierwszego Aquamana? O tym przekonamy się w najbliższych latach. Tymczasem sequel z 2023 roku pozwolił wytwórni Warner Bros ledwo co wyjść na plus finansowo. I biorąc pod uwagę oceny, jest to całkiem niezły wynik.

5 Podobnych Artykułów

  1. 10 kontrowersyjnych filmów, które wywołały burzę w świecie kinematografii
  2. Awatar ostatni władca wiatru obsada krytykuje film Shyamalana bolesny casting rozczarowanie recenzja
  3. McGregor Forever - ciekawy nowy serial dokumentalny z 2023 roku. Recenzja
  4. Zabić Ból - recenzja nowego serialu sensacyjnego z 2023 roku
  5. Sekretny czat gwiazd kina akcji. Kevin Hart wygadał się!
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Sylwia Kowalska
Sylwia Kowalska

Witajcie w moim kolorowym świecie filmowych emocji! Jestem prawdziwą cinéphile, uwielbiam zanurzać się w krainach wyobraźni reżyserów, odkrywać nowe światy na ekranie. Na moim blogu podzielę się z Wami moimi niebanalnymi spostrzeżeniami o kinie, rzucając światło na subtelną grę aktorów i głębię fabuły. Przygotujcie się na uczucia, bo razem przemierzamy klisze i arthouse'owe klejnoty!

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 3.33 Liczba głosów: 3

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły